Ostatnio spotykam się nader często z opiniami, że alkohole sprzedawane w dużych, sieciowych dyskontach są wątpliwej jakości i ludzie często boją się kupić taki trunek, kiedy jego cena jest znacznie niższa niż w ofertach pozostałych sklepów.

Dotyczy to głównie alkoholi luksusowych, takich jak whisky, czy brandy, alkoholi kolorowych, czyli wszelkiej maści likierów, oraz alkoholi z krajów Ameryki łacińskiej i obszaru Karaibów i Ameryki południowej.

Obawy takie mimo, że bardzo częste, to jednak są zupełnie bezpodstawne. Powód jest prosty- żaden szanujący się dystrybutor, ani żadna światowej klasy destylarnia nie będzie psuła sobie marki i renomy przez wypuszczanie na rynek sieci dyskontów trunku wybrakowanego, czy rozcieńczonego.

Jeśli producent chce wypuścić na rynek towar o nieco słabszej jakości, czy mniej szlachetnym składzie, to zazwyczaj tworzy się nową markę przeznaczoną do szerokiej sprzedaży i charakteryzująca się niską ceną.
Tak jak w przypadku whisky do tanich blendów używa się najmłodszych i szczerze najgorszych destylatów mimo, że pochodzą z tej samej destylarni co np. starzone trunki za kilkaset złotych za butelkę.
Różnica w cenie pomiędzy sklepami zależy głównie od polityki cenowej sprzedawcy. Wielka sieciówka może negocjować ceny bezpośrednio z krajowym dystrybutorem, albo zamawiać alkohol w nieco zmodyfikowanym opakowaniu, czyli np. nieco inna pojemność butelki, czy wyeliminowanie nalewaka z szyjki butelki. Natomiast mały sklep, ma z góry narzuconą cenę i raczej nie posiada opcji jej negocjowania.

Jednak są tacy, którzy i tak będą odczuwać różnicę między trunkiem kupionym w sklepie sieciowym, a alkoholem kupionym w ‘monopolowym’, gdzie różnica w cenie wynosi 15 zł. Jak dla mnie jest to nic innego jak efekt placebo.

Możecie się ze mną nie zgadzać, jednak najlepiej wszystko wypróbować na własnej skórze:)

 

 

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. z fraz:

  • jakość slkoholi w markiecie a w hurtowni
  • alkohol biedronka jakosc
  • cxy/whisky z dyskontu jest gorszej jakosci
  • Czy alkohol z Biedronki jest gorszy
  • czy alkohole ze sklepow sieciowych roznia się od