Likier karkonoski to nie tylko zwyczajny smakowy alkohol, to połączenie wielowiekowej tradycji Karkonoszy, wiedzy przekazywanej z pokolenia na pokolenia i serca włożonego w odszukanie i odtworzenie dawnej receptury.

Likier karkonoski zaliczany jest do rodzaju likierów staniszowskich zwanych inaczej typem stonsdorfer. Nazwa ta nawiązuje do miejscowości, w której opracowano recepturę ziołowego likieru zawierającego znaczną ilość soku z jagód, oraz innych owoców leśnych.

likier karkonoski smak
Produkcja w Karkonoszach likierów staniszowskich ma już ponad 200- letnią tradycję. W jego skład wchodzi aż 36 różnych lokalnych ziół, a w tym około 10% soku z jagód karkonoskich, które dzięki lokalnemu mikroklimatowi zyskały bardziej czerwony kolor, który nadaje pięknego odcienia likierowi.

Tradycyjne likiery ziołowe mają jeszcze jedną wielką zaletę, oprócz ciekawego i wyjątkowego smaku wykazują dodatkowe pozytywne działania dla zdrowia.
Likier karkonoski nawet w niewielkich ilościach działa jako świetny środek ułatwiający zasypianie. Kieliszek wypity dwie godziny przed snem wycisza i uspokaja organizm wspomagając głęboki i mocny sen. Dodatkowo wykazuje działanie regulujące pracę układu pokarmowego, poza tym pobudza krążenie i wzmacnia odporność.

Receptura Likieru karkonoskiego została doceniona m.in. na I Śląskim Festiwalu Nalewek w2011 roku zajmując tam II miejsce.

Przejdźmy jednak do opisu walorów degustacyjnych opisywanego likieru.

Nazwa: Likier Karkonoski
Zawartość alkoholu: 40%
Typ alkoholu: Likier ziołowy

likier karkonoski

Oko: Likier ma piękny brązowo-czerwony niemalże rubinowy kolor. Jest on zasługą zapewne połączenia brązowo-zielonej barwy wyciągu z suszu ziołowego połączonej z czerwono-fioletowym sokiem z borówek. W zależności od oświetlenia likier przyjmuje naprawdę różne odcienie brązu i czerwieni.

Nos: Aromat jest bardzo intensywny i wyczuwalny zanim jeszcze zbliżymy nos do kieliszka. Aromat zdecydowanie bardzo słodki i już od pierwszego momentu rozgrzewający. Zdecydowanie na pierwszym planie rządzi połączenie sosny, goździków, rumianku, lipy i mięty pieprzowej. Na myśl przychodzi mi jeszcze jałowiec i coś jakby koper, po dłuższej chwili w tle pojawia się słodki zapach borówki. Cały czas przewijają się jeszcze dwie dodatkowe nuty, pierwszą bardzo ogólnie nazwać można kwiatową, a druga bardzo swoim zapachem przypomina tarninę.

Smak: Pierwszy łyk zapiera dech w piersiach. Szczerze zastanawiam się czy, aby na pewno mam do czynienia z likierem, a nie bittersem. Jednak klasyfikacja alkoholi to nie moja działka. Niecała pierwsza sekunda kontaktu z językiem przepełniona jest słodyczą, później przychodzi konkretna dawka goryczy, ale za to jakże szlachetnej i zadowalającej goryczy. Każdy kubek smakowy mojego języka został pobudzony. Likier jest bardzo oleisty, najpierw na języku wita przyjemny żywiczny smak sosny lub jodły, ale potem zaraz nadchodzi gorycz jałowca i mieszaniny innych ziół, akompaniuje im rozgrzewająca mięta.

Finish: Finish jest zdecydowanie rozgrzewający, mocno pieprzny przechodzący w lekką gorycz zmieszaną ze słodyczą charakterystyczną dla borówki lub jeżyny.

Ta butelka nie obejdzie się bez kilku słów podsumowania. W swoim życiu piłem wiele ziołowych likierów, jedne lepsze inne nieco słabsze, ale żaden nie dorównał temu.

 

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. z fraz:

  • likier karkonoski
  • likier karkonoski gdzie kupic
  • likier karkonoski sklep
  • likier karkonowski
  • likier karkonoski skład