Soplica to jedna z najstarszych polskich marek wódki. Historia marki Soplica sięga 1888 roku, a historia czystej wódki Soplica zaczęła się w roku 1891. Ojcem marki Soplica był Bolesław Kasprowicz, to właśnie on założył Fabrykę Wódek i Likierów w Gnieźnie, oraz własnoręcznie opracowywał receptury wódek i nalewek.

Swoim czasem były to najlepsze polskie alkohole, a ich receptury nie miały sobie równych.  Z biegiem czasu receptury były zmieniane, często wpływało to niekorzystnie na jakość produktów. Po wielu latach mimo prób nie udało się już odtworzyć wielu dawnych receptur, nad czym możemy tylko ubolewać.

Obecnie wódka Soplica stylistyką i działaniami promocyjnymi nawiązuje do jednego z największych dzieł polskiej literatury czyli „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza. Mało kto pamięta o tym, że pierwotnie symbolem marki był wizerunek karpia.

Wódka Soplica produkowana jest z mieszanki wielkopolskich zbóż, receptura jednak chroniona jest tajemnicą. Filtrowana jest czterokrotnie co ma zapewnić odpowiednią czystość alkoholu, a co za tym idzie łagodny smak. Ciężko znaleźć dokładniejsze informacje odnośnie innych kwestii technologicznych, bo prawdopodobnie nie ma się czym w tej kwestii chwalić. Podobnie jak to jest w przypadku innych wódek z najniższej półki cenowej.

Przejdźmy zatem do dokładnego opisu smaku i aromatu wódki Soplica.

Podstawowe informacje:

Nazwa:  Soplica Szlachetna Wódka

Dystrybutor: CEDC

Surowiec: Mieszanka zbóż

Zawartość alkoholu: 40%

Cena: ok. 20zł/ 0,5l

Nota degustacyjna:

Oko:

– Temp . pokojowa: Przejrzysta, krystalicznie czysta.

– Temp. 4-6 st. C: Przejrzysta, krystalicznie czysta.

– Temp. ok -10 st. C: Przejrzysta, lekko zmętniona, opalizująca.

Nos:

– Temp . pokojowa: W temperaturze pokojowej alkohol jest dosyć agresywny. Po przełamaniu alkoholu pojawia się zbożowa słodycz. Przyjemny aromat biszkoptów i śmietanki. Gdyby nie zbyt mocna alkoholowość było by całkiem miło i przyjemnie.

– Temp. 4-6 st. C: Alkohol nieco lżejszy, nie przeszkadza już tak bardzo. Nadal dominuje  zbożowa słodycz. W tle również jak w wyższej temperaturze wyczuć można aromat przypominający biszkopty i słodką śmietankę.

– Temp. ok -10 st. C: Alkohol bardzo delikatnie wyczuwalny. Wyczuć można jedynie aromat ziarna zbóż, bez zbędnej słodyczy.

Smak:

– Temp . pokojowa: Bardzo piekąca, pojawia się smak kleiku z maki razowej – niby słodki, ale jakby cierpki. W tle pojawiają się nuty ogniska – zapewne pochodzące z procesu filtracji. Na koniec ujawnia się dosyć muląca słodycz. W tej temperaturze bardzo ciężko ją pić.

– Temp. 4-6 st. C: Nadal dosyć mocno piekąca, mocny smak ziaren zbóż. Posmak kleiku razowego jest o wiele słabszy, ale ciągle majaczy w ustach. Nie jestem fanem tego smaku w alkoholu. Słodycz umiarkowana i całkiem przyjemna.

– Temp. ok -10 st. C: W tej temperaturze smakuje zdecydowanie najlepiej. Jest słodka, lekko zbożowa. W tle pojawia się smak chleba.

Finish:

– Temp . pokojowa: Pieprzny i bardzo alkoholowy. Na szczęście bardzo krótki.

– Temp. 4-6 st. C: Pieprzny, jednak alkoholowość jest już o wiele łagodniejsza i pozwala spokojnie wciągnąć powietrze ustami po przełknięciu wódki. Jak poprzednio bardzo krótki.

– Temp. ok -10 st. C: Schłodzona całkiem przyjemnie rozgrzewa przełyk i żołądek. Posmak neutralny.